Oko w oko z naturą

Otaczająca nas przyroda potrafi nieźle zaskoczyć!

Kiedyś, podczas rodzinnego spaceru, zauważyłem wyskakujące zza krzewów zające. Było to dla mnie niecodzienne doznanie. Chociaż takie sytuacje zdarzają się stosunkowo rzadko, doszedłem do wniosku, że zawsze warto by być przygotowanym i mieć pod ręką aparat, aby je uwieczniać.

Zacząłem często wychodzić na wyprawy w plener. Zauważyłem, że istnieje większa szansa na sfotografowanie zwierząt w ich naturalnym środowisku podczas wschodu oraz zachodu słońca. Osobiście polecam poranki. Czasem ciężko jest wstać, jednak efekty w postaci ciekawych zdjęć z pewnością nam to wynagrodzą. Do wyprawy trzeba się odpowiednio przygotować. Ja zwykle zabieram na wyprawy płaszcz przeciwdeszczowy, służący też jako kamuflaż, mały nożyk, podręczny statyw oraz oczywiście aparat. Gdy docieram na polanę albo skraj lasu, rozkładam sprzęt i wyczekuję na zwierzęta. Niekiedy wystarczy 30 minut dla zrobienia satysfakcjonujących zdjęć, jednak zdarzają się dni, gdy nawet po 3 godzinach wyczekiwania wracam do domu bez fotografii. Najczęściej podczas wypraw spotykam zające, sarny, wiewiórki oraz wiele różnorodnych ptaków.

Oto kilka moich najnowszych zdjęć:

Co jednak, gdy nie mamy lustrzanki? Zawsze możemy posłużyć się smartfonem! Aby zachować wówczas dobrą ostrość zdjęcia, musimy podejść stosunkowo blisko do fotografowanego obiektu. To pewne ograniczenie, jednak wykonanie dobrej fotografii jest jak najbardziej możliwe. Oto kilka zdjęć które zrobiłem telefonem:

Dominik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: